logotype
image1 image1 image1

37 lat Róży Wiatrów!

Sz\L\ RÓŻA WIATRÓW (LA ROSE DES VENTS) na Wsch\ Paryża

 

JUŻ 37 LAT !

12 marca 5978 roku zapalone zostały w Rycie Szkockim Dawnym i Uznanym światła Sz\L\ Róża Wiatrów na Wsch\ Paryża, należącej do W\Ż\L\F\. 

Idea zrodziła się z refleksji i dyskusji wokół faktu, że kobiety mieszkające poza Francją, cudzoziemki lub Francuski oddelegowane do pracy w innych krajach, nie maja dostępu do wolnomularstwa, jeśli w państwach, w których żyją lub przebywają czasowo, nie ma lóż kobiecych. Z myślą o nich postanowiono stworzyć lożę nieco inną od lóż klasycznych, lożę, która przygarnęłaby rozrzucone po świecie kobiety, przyjmując sposób funkcjonowania, umożliwiający im dostęp do masonerii oraz dalsze postępy na drodze wolnomularskiej. Tak powstała Loża „Róża Wiatrów”, dzięki pełnemu zaangażowaniu się w jej działalność 35 sióstr założycielek.

Od momentu powstania Loży spełnia ona dwa odrębne zadania:

- Aspekt często pomijany, kiedy porusza się temat Róży Wiatrów: być Lożą przygarniającą Siostry Obediencji, w stopniu Ucznia, Czeladnika i Mistrza, jaki by nie był ich ryt pracy wolnomularskiej, żyjące z dala od jakiejkolwiek Loży W\Ż\L\F\.

Często są to Siostry, którym z powodów zawodowych lub osobistych przyszło żyć poza granicami Francji, i nie mogą regularnie pracować w Loży. Przynależność do Róży Wiatrów pozwala im kontynuować masońską drogę, uczyć się i rozwijać, przede wszystkim utrzymywać więź, nie oderwać się od łańcucha. Dzisiaj, kiedy życie zawodowe coraz częściej wymaga mobilności, ta misja staje się coraz bardziej niezbędna. 

- Drugi aspekt powołania Loży „Róży Wiatrów”, ten bardziej znany, to działalność na rzecz rozwoju wolnomularstwa kobiecego na świecie. Otwiera ona „budowy” w oddalonych Wschodach i prowadzi je skutecznie do celu, czyli do otwarcia samodzielnej Loży.

Zadanie bardzo skomplikowane, gdyż każdorazowo należy dostosowywać się do istniejących na danym terenie warunków. Inicjacje mogą odbywać się przy okazji pobytu Profanek w Paryżu lub podczas wyjazdu Sióstr Róży Wiatrów do danego kraju. Jeśli profanki nie są francuskojęzyczne, ceremonie odbywają się w dwóch językach równocześnie. Rytuały zostały już przetłumaczone na angielski, hiszpański, niemiecki, węgierski, polski, czeski, rosyjski, rumuński, serbski, a ostatnio na arabski literacki.

Ale jak potem zorganizować dalszą pracę tych Sióstr?

Za specjalną zgodą Rady Federalnej, przyjęto, że instrukcja może odbywać się wyjątkowo drogą korespondencyjną. Regularna wymiana korespondencji z Siostrami oddalonymi i często osamotnionymi, pozwala stworzyć i zacieśniać więź pomiędzy nimi i Lożą, więź niezbędną dla ich rozwoju wolnomularskiego, w duchu braterstwa, solidarności oraz tolerancji, autentycznie i trwale wpleść je w wolnomularski łańcuch. Praca tych Sióstr jest tym trudniejsza, że są pozbawione wsparcia, które daje regularne uczestniczenie w zebraniach lożowych i często nie mają nawet dostępu do dokumentacji źródłowej. Mogą jedynie liczyć na korespondencyjne rady i sugestie, analizując przeżyte ceremonie i ewentualnie okazyjnie uczestniczyć w pracach lożowych prowadzonych przez Różę Wiatrów, jak tylko ilość Sióstr w danym kraju uzasadnia zorganizowanie „loży wyjazdowej”.

Gdy grupa Sióstr jest odpowiednio silna, tworzy się Trójkąt Róży Wiatrów. Przewodnicząca Trójkąta zbiera Siostry, aby wspólnie studiowały rytuał, pomaga młodszym w redakcji prac symbolicznych, ale autentyczna praca odbywa się w dalszym ciągu z Siostrami Róży Wiatrów.

Wcielenie nowej Loży do W\Ż\L\F\ jest zawsze momentem szczególnie wzruszającym, tym bardziej, jeśli jest to Loża w innym kraju, gdyż nadaje to prawdziwy sens idei uniwersalności wolnomularstwa. Po otwarciu, Loża jest niezależna, podlega jednak w dalszym ciągu W\Ż\L\F\

Dzięki pracy Róży Wiatrów od momentu jej założenia, W\Ż\L\F\zapaliła światła 24 Lóż:

Fleurs de Temps w Togo, Rose de l’Aurore na Mauritiusie, Triangle d’Emeraude na Gwadelupie, Fako Triangle de Lumière w Kamerunie, Lumière de Capricorne na wypie La Réunion, Mokidjiwan w Kanadzie, Ile de Lumière na Martynice, Mehr Licht w Niemczech, Rose d’Harmonie na Wybrzeżu Kości Słoniowej, Napraforgo na Węgrzech, América w Wenezueli, Okoumé Torche de l’Equateur w Gabonie, La Batée d’Esperance w Gujanie Francuskiej, La Croix du Sud na Polinezji francuskiej, Tanawa w Kongo, Spirale du Pacifique w Nowej Kaledonii, Phare des Amazones w Beninie, Prometea w Polsce, Via Lucis w Czechach, Fleur de Baobab w Senegalu, Vera Fides w Serbii, Argana w Maroku, Coloana Infinita w Rumunii i Tanit w Libanie.

Większość tych Lóż, rozwinęła się i założyła kolejne Loże w swoich krajach.

W Burkina Faso, Chorwacji, Słowenii, Tunezji i na Haiti zostały otwarte „budowy”, pracujące na rzecz przyszłych Lóż.

Po pewnym czasie, Loże zagraniczne, które stworzą następne 2 Loże w danym kraju, mogą myśleć o założeniu własnej niezależnej obediencji. Warunkiem powstania Obediencji, jest bowiem istnienie 3 Lóż. Przykładem jest istniejąca już od kilku lat Wielka Żeńska Loża Symboliczna Wenezueli, której źródłem jest zrodzona z „Róży Wiatrów” Loża „América” 

Nie znaczy to jednak, że Siostry pracujące w Loży „Róża Wiatrów” biorą na siebie odpowiedzialność za cały świat. Każde otwarcie nowej budowy pozostaje aktem przemyślanym i uzgodnionym z władzami wykonawczymi Obediencji, w ramach ustalonej polityki rozwoju zagranicznego. Poprzedza je dokładne przestudiowanie istniejących w danym kraju warunków, aby nie narażać tych kobiet na ewentualne sankcje czy zagrożenia. „Róża Wiatrów” postępuje zawsze z należytą ostrożnością, kierując się posiadanymi informacjami, utrzymując regularne kontakty, dialog, wzajemną wymianę zdań. 

Oto, co o swojej pracy mówią same Siostry „Róży Wiatrów”: 

Jesteśmy w pełni świadome spoczywającej na nas odpowiedzialności wobec kobiet, które wprowadzamy na drogę trudnej praktyki Sztuki Królewskiej.

Pozostajemy otwarte na różnorakie formy myślowe i kulturowe, które czasem nawet nas zaskakują. Symbolika, którą wnosimy, nie powinna zakłócać innych wierzeń; jej rolą pozostaje pomoc w kształtowaniu kobiet inicjowanych, czyli świadomych i odpowiedzialnych. Z kolei my wzbogacamy się o wartości humanistyczne, które przynoszą nam Siostry z innych Wschodów świata, tworząc w ten sposób pomosty pomiędzy różnymi kulturami.

Praca w Róży Wiatrów nadaje życia naszym ideałom zawartych w okrzyku Wolność, Równość, Braterstwo.

E. J.            

                                                                                                                                    (Marzec 2015)

Copyright© 2013-2015 Loża Prometea. Design by globbers for globbersthemes.com